Co zrobić, gdy tipsy odchodzą, a nie mam czasu na wizytę u stylistki?
- Najprostszą metodą jest wlanie odrobiny kleju do tipsów w miejscu, gdzie tips podszedł powietrzem. Absolutnie nie używaj do tego celu klejów typu "Kropelka" czy "Super Glue"! Są to kleje trujące! Klej do tipsów to klej "medyczny" nie zawierający szkodliwych substancji, które mogłyby wniknąć do krwi.
Co zrobić, gdy chcę się pozbyć tipsów?
- Zdecydowanie odradzam samodzielne próby zdjęcia tipsów. Próby zgryzienia mogą skutkować np.złamaniem zęba, bądź zerwanie naturalnej płytki paznokcia. Samodzielne i nieumiejętne piłowanie warstw żelu lub akrylu może doprowadzić do przepiłowania a nawet uszkodzenia naturalnej płytki paznokci lub spiłowanie zbyt wielu warstw naturalnej płytki, co doprowadzi do jej osłabienia oraz może powodować ból i pieczenie. W celu pozbycia się tipsów najlepiej udać się do stylistki - dla własnego bezpieczeństwa.
Na jaką metodę przedłużenia mam się zdecydować - żel czy akryl?
- Najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja ze stylistką, która może dokładnie przedstawić i opisać obie metody. Jeśli wykonujesz pracę fizyczną, uprawiasz dużo sportu - prawdopodobnie lepsza będzie metoda akrylowa. Reguły jednak nie ma, ponieważ każdy ma inną naturalną płytkę paznokcia i uniektórych lepszy będzie żel, a u niektórych akryl.
Co zrobić, gdy wykonany wzór mi się znudził lub nie pasuje do stroju/okazji?
- Najprostszym rozwiązaniem, które każda Klientka może wykonać samodzielnie, to po prostu pomalowanie tipsów ulubioną emalią. Należy jednak pamiętać, aby przed malowaniem ciemnymi lub szczególnie czerwonymi lakierami, pomalować tipsy bezbarwnym lub mlecznym lakierem (unikniemy ryzyka odbarwienia sie tipsów, gdy lakier zostanie zmyty zmywaczem).
Jakiego zmywacza do paznokci używać?
- Do zmywania kolorowych emalii z tipsów zarówno akrylowych, jak i żelowych należy używać tylko zmywaczy bezacetonowych.
Naturalny peeling do samodzielnego przygotowania:
Potrzebne składniki: 1 mały jogurt naturalny w temperaturze pokojowej, 3 łyżki brązowego cukru (biały cukier zbyt szybko się rozpuszcza), 2 łyżki miodu
Składniki mieszamy krótko w miseczce. Otrzymany w ten sposób "krem" nakładamy na dłonie i wykonujemy ruchy jak podczas mycia rąk, delikatnie je ściskając (tak, aby cukier delikatnie złuszczał naskórek) przez około 1 minutę. Zwracamy szczególną uwagę na grzbiety dłoni (część zewnętrzna od małego palca, wzdłuż aż do nadgarstka) oraz grzbiety palców, ponieważ tam skóra jest najbardziej narażona na rogowacenie i przesuszenie. Spłukujemy dokładnie pod bieżącą, letnią wodą, dokładnie osuszamy dłonie i nakładamy krem do rąk.







